Już wiemy który z kanadyjskich piesków będzie nasz! Za kilka tygodni przywieziemy kolejny- miejmy nadzieję że lepiej trafiony- import z Kanady. Ranger dzielnie rośnie i czeka na podróż do Polski
Wciąż w naszym kraju brakuje świeżej krwi, i jakkolwiek mieliśmy nadzieję w zeszłym roku że na jakiś czas będziemy mieć spokój z importami, to zapadła decyzja o sprowadzeniu kolejnego psiaka- rok bez importu, rokiem straconym
Mamy nadzieję że Ranger w przyszłości okaże się psiakiem równie obiecującym jak jego ojciec (zwycięzca Ontario Toller Speciality); póki co trzymamy kciuki za jego dalszy rozwój i szykujemy się na podróż za ocean
A tu całe rodzeństwo:







