Feeds:
Posty
Komentarze

Archive for the ‘Topaz’ Category

Chłopaki :)

Dostaliśmy od Jindry przeurocze zdjęcie naszych chłopaków 🙂

Read Full Post »

Na początek trochę wiosennej Gajeczki:


Z kolei Fajerek rezydował u Jindry w Czechach – bardzo zaprzyjaźnił sie z Topikiem 🙂

Topikowi sie rośnie, i to bardzo szybko i ładnie:

A Jumperek jak zwykle świeci tryumfy wystawowe – tym razem w Austrii:

A z kolei Orik sprawił nam dziś niesamowitą radość – zaliczył na II stopień próby pracy retrieverów – gratulujemy Ilonce, która go pięknie przygotowała! Dancer i Orik, są jak do tej pory jedynymi Tollerami w Polsce które z sukcesem próbowały swoich sił w konkursach pracy dla retrieverów – mamy nadzieję że Rudych będzie przybywać 🙂

Read Full Post »

Topazik już zawitał do swojego nowego domu – z Jumperkiem:

 

Read Full Post »

Cóż, wiadomo, początek roku bez importu, rokiem straconym 🙂 Tym razem poszliśmy na całość, i maluch jest Kanadyjczykiem, jak na Tollera przystało 🙂

Historia Topaza jest chyba najdłuższą w dziejach naszej hodowli – już dobre kilka lat temu dostałam zdecydowanej wyjątkowo mocnej manii, na przepięknego psiaka, Reida (MBIS BISS Can/Am. CH. KYLADOR’S BUSTIN THRU TH’REEDS CGC ADC AGI WCI JH CD JAM ROM).

To była miłość od pierwszego wejrzenia; tropiłam go długo w liniach europejskich, znalazłam kilka możliwości, ale za każdym razem to nie było do końca to – a to hodowla nie taka, a to niezbyt interesująca mama, a to pełna lista już rezerwacji, a to brak wszystkich badań. W końcu zdecydowaliśmy ze jedyną opcją będzie maluch „źródłowy” 😉 u właściciela Reida, w hodowli Roaneden.  Uprzednio byłyśmy  już z Jindrą umówione na kolejnego malucha do sprowadzenia na współwłasność, niemniej miał być z innej hodowli, a mały, potencjalny „Reidzik” dla nas. Niestety, po kolei odpadały wybrane mioty, i w końcu zdecydowałam że podzielę się własnym skarbem, skoro zawiodły poprzednie plany. W końcu urodził się maluszek dla nas, dla mnie podwójna radość bo rodowód niesie podwójnego Reida 😉 do tego rodzice zdrowi i utytuowani, a hodowcy wymarzeni- pracujący z psami jako instruktorzy, doskonała socjalizacja szczeniąt. W sprowadzeniu zza Wielkiej Wody do Europy pomogła znajoma hodowczyni, my musieliśmy tylko wyskoczyć po malucha do Amsterdamu, i przywieźć go do Polski- niedługo ruszy w dalszą podróż do Czech.

Mały Topaz, bo takie imię nosi, podbił nas od razu – wydawało się że im dłużej w rasie tym mniej będziemy świrować od kolejnych maluchów, niemniej myliłam się zasadniczo 😉 Widać po nim, i to mocno, pracę hodowców – koncentruje się pięknie i cały czas na człoiweku, niczego sie nie boi, wszystko go ciekawi, pięknie nosi, a do tego jest po prostu uroczy i niesamowicie podobny do mojego Reidowego ideału. Zaaklimatyzował się błyskawicznie,  z chłopakami bawi się cały czas, bardzo szybko sie uczy. Gdyby to nie była Jindra, za nic bym go już nie oddała 😉


Tutaj więcej fotek Topazika http://s243.photobucket.com/albums/ff127/Megmarion/Topaz/?albumview=slideshow

Read Full Post »